Tomasz Fiertek Blog

April 30, 2011

Biszkek, Kirgistan

W końcu jesteśmy w Biszkeku po nie małej przygodzie, która miała miejsce na lotnisku w Duszanbe. Wszystko zaczęło się od tego, że bagaż na lot może mieć tylko 20 kg, a za każdy dodatkowy kilogram trzeba zapłacić 2 euro!!! Po pertraktacjach z pracownikiem linii lotniczych ? daliśmy mu łapówkę 40$ dzięki czemu i tak byliśmy dużo do przodu.
Przy odprawie kolejny problem… celnik nie chciał nas przepuścić bo nasze wizy do Kirgistanu były ważne od 1 maja, a my lecieliśmy 30 kwietnia, mieliśmy zamiar poczekać do północy na lotnisku w Biszkeku i dopiero wtedy przejść odprawę… ale ten się uwziął, że będzie afera dyplomatyczna i odgrywał sceny, że nie puści i tak dalej i tak dalej, nie działały, żadne argumenty, w końcu tak nas przetrzymał, że wszyscy byli w samolocie oprócz nas!!! Dochodziła godzina 11 jak i zarówno czas naszego odlotu, cały samolot na nas czekał!!! Oczywiście nie obyło się bez kolejnej łapówki dla celnika… negocjacje rozpoczęliśmy od 30$ co go nie satysfakcjonowało, a więc skończyło się na 100$ co nie jest mało, ale i tak to mniejsze koszty niż jak byśmy mieli zostać w Duszanbe i kombinować inny transport… Dotarliśmy na pokład samolotu i byliśmy sensacjom bo tylko na nas czekał samolot… może im się wydawało, że jesteśmy jacyś ważni ;), a tak naprawdę pretekst, który podawał celnik związany z wizą był szwindlem i zostaliśmy nabici w butelkę bo na lotnisku w Biszkeku można było kupić wizę za 70$ i właściwie tak musieliśmy zrobić bo wizja siedzenia na lotnisku 10 godzin za bardzo nam się nie podobała 😉 W Kirgistanie na szczęście nie napotkaliśmy podobnych kłopotów, obsługa lotniska była dużo milsza.

Jeszcze parę słów co do lotu, był niesamowity, lecieliśmy nad górami i to był niezapomniany widok. Jak napisał Ryszard Kapuściński “Tadżykistan wysoki jak Tybet” i wrażenie było takie jak by się leciało nad dachem świata. Szkoda tylko, że nie miałem jakiegoś aparaciku przy sobie…

Biszkek, Kirgistan

Biszkek, Kirgistan

Biszkek, Kirgistan

Biszkek, Kirgistan

Kojomkul

Pomnik Kojomkula – człowieka mierzącego 2.3 m i mogącego podnieś konia…

Pomnik Zwycięstwa w Biszkeku.

Pomnik Zwycięstwa w Biszkeku.

Pomnik Zwycięstwa w Biszkeku.

Pomnik Zwycięstwa w Biszkeku.

Pomnik Zwycięstwa w Biszkeku.

Pomnik Zwycięstwa w Biszkeku.

Pomnik Zwycięstwa w Biszkeku.

Pomnik Zwycięstwa w Biszkeku przedstawia trzy ściany jurty zwieńczone wieńcem, pośrodku gwiazda z sierpem i młotem.
Na dole pomnik Matki jako symbol wszystkich matek, które straciły podczas II Wojny Światowej męża, syna… oraz wieczny ogień dla upamiętnienia poległych.

Pomnik Zwycięstwa w Biszkeku.

Pomnik Zwycięstwa w Biszkeku.

Pomnik Zwycięstwa w Biszkeku.

Biszkek, Kirgistan.

April 29, 2011

Góry Fańskie

Góry zajmują 93% terytorium Tadżykistanu i ponad połowę kraju znajduje się na wysokości ponad 3000 m co czyni go najbardziej górzystym państwem Azji Centralnej. Zbiegają się tu łańcuchy pięciu wielkich gór: Himalaje, Karakorum, Hindukusz, Tien-szan i Pamir.

Tadżykistan

Tadżykistan

Góry Fańskie

Przewodniczka powiedziała nam, że jedziemy w Góry Fańskie ( Wschodni Pamir ) na wycieczkę i to całe informacje jakie nam przekazała. Gdzie dokładnie byliśmy to ja nie wiem, ale wiem, że było pięknie.

Góry Fańskie

Góry Fańskie

Góry Fańskie

Góry Fańskie

Wszędzie rosło mnóstwo dzikich tulipanów.

Góry Fańskie

Góry Fańskie

Góry Fańskie

Góry Fańskie

Góry Fańskie

Góry Fańskie

Rześkim krokiem minął nas góral idący w góry po dziki rabarbar, który później sprzedaje przy drodze. Jest to jedno ze źródeł utrzymania tych biednych ludzi.

Góry Fańskie

Góry Fańskie

Mały piknik wymuszony przez pogodę ponieważ się rozpadało. Mieliśmy szczęście, że znaleźliśmy takie fajne naturalne schronienie, mała grota na 6 osób :)

Góry Fańskie

Góry Fańskie

Góry Fańskie

Góry Fańskie

Góry Fańskie

Góry Fańskie

Góry Fańskie

Góry Fańskie

Góry Fańskie

Góry Fańskie

Góry Fańskie

Cała ekipa :)

Góry Fańskie

Tu już wyładowany worek rabarbarem. Próbowałem ten rabarbar i smakuje tak jak nasz z ogródka. Ola zrobiła z niego kompot i smakował wyśmienicie 😉

Góry Fańskie

Góry Fańskie

Góry Fańskie

Góry Fańskie

Góry Fańskie

Góry Fańskie

Góry Fańskie

Bazar w Duszanbe

Duszanbe Tadżykistan

Dziś wizyta na bazarze mimo, że jest piątek, a nie poniedziałek.

Duszanbe Tadżykistan

Milicja jest prawie na każdej drodze w mieście zatrzymują wyrywkowo samochody i zaczyna się kontrola, a każda kończy się łapówką. Tak wygląda dorabianie do pensji gdyż ona wynosi około 60$ !!!

Duszanbe Tadżykistan

Duszanbe Tadżykistan

Jest 28 stopni Celsjusza, ale mięsko wisi sobie po prostu na ?świeżym? powietrzu.

Duszanbe Tadżykistan

Duszanbe Tadżykistan

Duszanbe Tadżykistan

Duszanbe Tadżykistan

Zapachy przypraw są naprawdę aromatyczne i intensywne.

Duszanbe Tadżykistan

Duszanbe Tadżykistan

Duszanbe Tadżykistan

Warzywa smakują wybornie, wprost nie mogłem się najeść.

Duszanbe Tadżykistan

To są pyszne rzeczy jadłem wszystkie pochodzenia roślinnego. Kiszona kapusta smakuje trochę inaczej niż nasza, marynowany kalafior pycha…

Duszanbe Tadżykistan

Duszanbe Tadżykistan

Duszanbe Tadżykistan

Duszanbe Tadżykistan

April 28, 2011

Nurek, Tadżykistan

Jedziemy do miejscowości Nurek oddalonej 68 km od Duszanbe, która leży nad burzliwym brzegiem rzeki Vakhsh. Prowadzi tam asfaltowo-szutrowa droga, a czasem brak drogi z której unoszą się tumany kurzu. Miasto powstało na miejscu małej wioski w 1960 roku. W 1961 roku rozpoczęła się budowa największej w Tadżykistanie elektrowni, a pierwsze jednostki napędowe zostały uruchomione w 1972 roku. Elektrownia osiągnęła przepustowość projektową w 1979 roku. Składa się ona z dziewięciu 300-MW elektrowni wodnych. Wyposażony jest w pionowe turbiny Francisa o średnicy 4,75 m, które pozwalają osiągnąć sprawność powyżej 90%.
Grzmiąca i spieniona rzeka Vakhsh (vakhsh oznacza dziki, nieposkromiony) jest zablokowana w najwęższej części Pulisangin Gorge, 310 metrową tamą, którą wypełniona 56 milionów metrów sześciennych żwirowo-gliniany rdzeń.
Utworzony zbiornik Nurek który reguluje rzeki Vakhsh i Amudarya jest niezbędny do nawadniania, wytwarzania energii i transportu wodnego. Umożliwia znaczne zwiększenie obszarów nawadnianych w południowej części Azji Środkowej gdzie jest uprawiana bawełna. Jest to 70 km długości i od dwóch do pięciu km szerokości zbiornik czystej i przejrzystej wody w kolorze niebieskim, czasami akwamaryny.

Tadżykistan

Tadżykistan

Nurek Tadżykistan

Plac Lenina to centrum miasta Nurek.

Nurek Tadżykistan

Nawet z pobliskiego wzgórza spogląda na miasto sylwetka głowy Lenina.

Nurek Tadżykistan

Nurek Tadżykistan

Przejeżdża właśnie karetka ulica Lenina. Jeśli tak wygląda karetka to ja nie chcę wiedzieć jak wygląda szpital :)

Nurek Tadżykistan

Nurek Tadżykistan

Nurek Tadżykistan

Nurek Tadżykistan

Elektrownia Nurecka Tadżykistan

Nurek Tadżykistan

Nasza ekipa ja, Lena nasza przewodniczka, Krzysiek, Piotrek, Ola.

Nurek Tadżykistan

310 metrowa tama.

Nurek Tadżykistan

Woda ma niesamowity kolor.

Nurek Tadżykistan

Nurek Tadżykistan

Nurek Tadżykistan

Przewodniczka próbuje załatwić nam wejście na tamę, ale mimo usilnych starań przy bramie i w budynkach administracji nie udało się.

Nurek Tadżykistan

Jak jeden z strażników zobaczył, że robię zdjęcie wyskoczył do mnie z AK i zabronił fotografowania. Ja tylko zobaczyłem wybiedzone krowy i to wszystko. Ciekawą rzeczą jest, że wjazdu na teren elektrowni pilnowało czterech żołnierzy, czterech różnych formacji. Powód oni również pilnowali się nawzajem!

Nurek Tadżykistan

Nurek Tadżykistan

Nurek Tadżykistan

Nurek Tadżykistan

Takie maszyny były wykorzystywane do drążenia tuneli pod elektrownie w górach.

Nurek Tadżykistan

Nurek Tadżykistan

Nurek Tadżykistan

Nurek Tadżykistan

Nurek Tadżykistan

Nurek Tadżykistan

Nurek Tadżykistan

Jak widać te maszyny są wykorzystywane do dziś i mogliśmy zobaczyć jak działają.

Tadżykistan

Tadżykistan

Duszanbe, Tadżykistan

Duszanbe stolica Tadżykistanu jest położona w centrum doliny Gissar, 812 m.n.p.m., na skrzyżowaniu rzek Varzob i Luchob. Jest to stosunkowo młode miasto gdyż zostało założone w 1924 roku i przyjęło początkowo nazwę Duszanbe, a w 1929 do 1961 roku nazwa została zmieniona na Stalinabad i ponownie na Duszanbe.

Duszanbe

Wylądowaliśmy w Duszanbe o 3:20, ale zanim się wydostaliśmy z lotniska wybiła 5:00. Zaraz po wylądowaniu dało się odczuć wschodnią biurokrację, a dokładniej opisując: masa ludzi wypełniająca deklaracje i czekających na odprawę i ?aż? dwóch celników. Do hotelu dotarliśmy o 5:30 po toalecie i krótkiej reorganizacji zasiedliśmy do śniadania o 7:00. Część ekipy po 24 godzinnej podróży poszła spać, ja z Piotrem wyruszyliśmy zwiedzać stolicę Tadżykistanu, bo po co tracić czas na spanie gdy dzień piękny, duszny i gorący ;). Na zwiedzanie miasta nie mamy za wiele czasu bo za 3 godziny, jesteśmy umówieni z kierowca na wyjazd do miejscowości Nurek.

Duszanbe

Duszanbe

Duszanbe

Boczne ulice Duszanbe są ubitym piaskiem gdzie wznosi się tuman kurzu jak przejedzie samochód, ale za to główne drogi miasta to strzeliste mini autostrady z dobrym asfaltem.

Duszanbe

Duszanbe

Duszanbe

Wejście do Parku Rudakiego, właściwie Abu Abdullah Dżafar ben Muhammad uważanego za klasyka literatury tadżyckiej.

Duszanbe Park Rudakiego

Pałac Narodu w Duszanbe.

Duszanbe pomnik Rudakiego.

Pomnik Rudakiego.

Duszanbe

Coś się tu buduje ale nikt mi nie mógł wyjaśnić co, bo do końca nie wiadomo. Pieniądze na budowę pochodzą od szejków arabskich.

Duszanbe

Duszanbe

Jedwabny szlak.

Duszanbe pomnik Ismoili Somoni.

Pomnik Ismoili Somoni. Tu mieliśmy przyjemność poznać milicjanta (na zdjęciu Pan w niebieskiej koszuli po prawej stronie), który był strasznie miły i jest wielkim przyjacielem Polski, jest w żałobie z Polskim Narodem po katastrofie w Smoleńsku. Po konwenansach nastąpiło żądanie 2$ za miłe przyjęcie w ich kraju 😉 nie mieliśmy przy sobie małych nominałów dolarów ani somoni więc powiedzieliśmy prawdę – że nie mamy, wtedy zaczęło się coś w rodzaju brania nas na litość w końcu dalibyśmy mu z litości ale nie mieliśmy.

Duszanbe pomnik Ismoili Somoni.

Duszanbe Meczet Haji Yakoub.

Meczet Haji Yakoub.

Duszanbe

Tak wygląda miasto poza głównymi ulicami. Oczywiście jak to ja musiałem gdzieś pójść, gdzie się nie chodzi 😉

Duszanbe

Duszanbe

Duszanbe

Duszanbe

Older Posts »

Powered by WordPress