Tomasz Fiertek Blog

May 3, 2011

Kurort

Miałem przyjemność zobaczyć kurort w stanie rozpadu. Podobno za sowietów było to przyjemne miejsce. Można było się pomoczyć w ciepłych wodach leczniczych. Gorąco jest więc komu by się chciało włazić do gorącej wody. Artem mówił, że przyjeżdża tu zimą i podczas siarczystego mrozu, moczy kości w gorącej wodzie, a później w śnieg, tak dla zdrowia i kurażu.

Kirgistan

Godła piętnastu byłych Republik Radzieckich.

Kirgistan

Wodospad nad którym spotkaliśmy parę rodzimych Kirgizów.

Kirgistan

Kirgistan

Kirgistan

Teraz już wchodzimy w skromne progi kurortu.

Kirgistan

Kirgistan

Kirgistan

Kirgistan

Kirgistan

Lenin

Towarzysz Lenin.

Kirgistan

Kirgistan

Kirgistan

Kirgistan

Kirgistan

Kirgistan

Kirgistan

Kirgistan

Kirgistan

Kirgistan

Tu już wyjście z obiektu. Obrotowa bramka ma za zadanie utrzymać płynny przepływ odwiedzających, ale tu nikogo prawie nie ma! My widzieliśmy zaledwie kilka osób na terenie kurortu.

Kirgistan

Najbliższa okolica kurortu wygląda tak.

Kirgistan

Kirgistan

Kirgistan

Ten jakby zielony budynek, koło białego to kawiarnia/restauracja.

Kirgistan

Kirgistan

Basen z ciepłą woda.

Kirgistan

Dzieciakom nie przeszkadza upał i kąpiel w gorącej wodzie :)

Powered by WordPress