Tomasz Fiertek Blog

May 8, 2011

Taszkient cd.

Pomnik Aliszera Navoi

Pomnik Aliszera Navoi właściwie Ali Nawa i Nizam ad-Din. Był wezyrem sułtana Husajna Bajkary z dynastii Timurydów i pisarzem. Fragment jego twórczości:
Kto samotny los wybrał, temu stokroć biada, Bo to jest człowiek, który sam siebie okrada.
Gdy w sercu spokój, sucha kromka chleba smakuje tak, że lepiej nie potrzeba.
Każdy grosz własną pracą zarobiony Wart więcej niż darowane miliony.
Wstrzemięźliwość jeżyka szacunek ci wróży. Wstrzemięźliwość w jedzeniu twoje dni przedłuży.
Dobry uczynek to rzecz najpiękniejsza. Lecz samochwalstwo każdy czyn umniejsza.

Taszkient

Park Alisher Navoi.

Taszkient

Koleś na konnej przejażdżce. 😀

Taszkient

Stara medresa, która za rządów sowietów została skonfiskowana i służyła innym celą niż pierwotnie było założone, czyli szkoła. Po odzyskaniu niepodległości przez Uzbekistan, rząd zdecydował oddać budynek lokalnym artystą jako pracownie i sklepy z ich wyrobami.

Taszkient

Taszkient

Tashkent

Taszkient

Taszkient

Przerwa w pracy :) Pan na cysternie pozdrawiał mnie bardzo serdecznie :)

Taszkient

Taszkient

Plac Niepodległości. Widać bardzo ciekawy pomnik – Kula Ziemska i wzlatujące trzy żurawie.

Taszkient

W Uzbekistanie były przepyszne morwy :)

Pałac księcia Romanowa

Pałac księcia Romanowa. Obecnie w budynku znajduje się MSZ.

Pałac księcia Romanowa.

Pałac księcia Romanowa. Obecnie w budynku znajduje się MSZ.

Plac Amir Timura

Plac Amir Timura.

Hotel Uzbekistan

Hotel Uzbekistan w Taszkiencie.

Pomnik Amir Timura.

Pomnik Amir Timura.

Taszkient

Taszkient

Dworzec kolejowy i jedziemy do Buchary.

Taszkient

Meczet Piątkowy

Meczet Piątkowy (Juma) z XV w.

Meczet Piątkowy (Juma) z XV w.

Meczet Piątkowy (Juma) z XV w.

Taszkient

Jedziemy dalej :)

Minaret

Minaret Meczetu Teleshayakh, który ma 50m.

Meczet Teleshayakh

Godziny modlitw.

Barak-Khana

Medresa Barak-Khana.

Taszkient - Kast Imam

Kompleks Khast-Imam.

Khast-Imam

Meczet Teleshayakh

Khast-Imam

Khast-Imam znajduje się tam Osman Koran. Jest to jeden z najstarszych koranów na świecie.

Taszkient

Medresa Barak-Khana

Medresa Barak-Khana

Medresa Barak-Khana

Medresa Barak-Khana

Medresa Barak-Khana

Khast-Imam

Khast-Imam

Khast-Imam i Meczet Teleshayakh.

Medresa Kukeldasz

Kolejny przystanek to medresa Kukeldasz. Teologiczna szkoła muzułmańska(medresa), gdzie mogą wstępować także kobiety na nauki. W całej Azji takich szkół jest tylko kilka. Oprócz Koranu i języka arabskiego są wykładane tutaj również nauki ścisłe. Na terenie medresy znajdują się sale wykładowe, biblioteka i pokoje dla nauczycieli i uczniów.

Medresa Kukeldasz

Medresa Kukeldasz

Medresa Kukeldasz

Medresa Kukeldasz

Medresa Kukeldasz

Medresa Kukeldasz

Medresa Kukeldasz

Medresa Kukeldasz

Medresa Kukeldasz

Bazar Chor-Su

Dotarliśmy do Uzbekistanu, ale nie obyło się bez problemów. Może zacznijmy od początku. Z Alma Ata do Szymkentu pociągiem, dalej do wynajętego busa w stronę granicy Kazachstanu z Uzbekistanem. Zostaliśmy zawiezieni do przejścia granicznego B. Konysbayev co jest kompletnym zadupiem i nie sądzę żeby turyści przechodzili tamtędy! Po Kazachstańskiej stronie bez żadnych problemów. Uzbekistan przywitał nas mata dezynfekującą – buty zostały pozbawione Kazachstańskich zarazek :), później kontrola lekarska gdzie zostaliśmy przyjęci z entuzjazmem jako pierwsi Polacy :) Jakieś inne pomieszczenie, zostaliśmy obejrzani i przepuszczeni dalej :) doszliśmy w końcu do miejsca gdzie odbywa się odprawa paszportowa i kontrola bagażu. A tam jedno pomieszczenie i mnóstwo ludzi wypełniających deklaracje celne. Jedna bramka i jeden skaner do bagaży! Już miałem przed oczyma wizje czekania w tej kolejce. Na szczęście chwile po wypełnieniu deklaracji i postaniu w kolejce jakaś celniczka wyszła i poprosiła nas bez kolejki :) po sprawdzeniu deklaracji i bagażu byłoby wszystko ok gdyby nie moje aparaty!!! Zaraz usłyszałem, że to ?PRO? sprzęt czym się zajmuję i wzięli mnie za jakiegoś szpiega!!! Zrobiło się zamieszanie, przychodzili celnicy i mnie oglądali i mój sprzęt wypytując kim jestem co robię itd. W końcu trafiłem do naczelnika dla którego mój sprzęt wydał się podejrzany, a przede wszystkim czegoś takiego w życiu nie widział!!! Ale po pokazaniu kilku zdjęć na aparacie i wytłumaczeniu, że się zajmuje fotografią i ponownym wypełnieniu deklaracji celnej zostałem puszczony uff obyło się bez ofiar tylko dwie godziny w plecy 😉 ale przygoda była i to najważniejsze!!!
Znaleźliśmy naszą taryfę do Taszkientu i tam ruszyliśmy na spotkanie miłej przewodniczki Juli, która pokazała nam miasto. Właściwie zaczęliśmy od posiłku w miłej restauracji Manas gdzie zjedliśmy przyzwoity posiłek :) i później na Bazar Chor-Su.

Julia nasza przewodniczka.

Bazar Chor-Su

Bazar Chor-Su

Bazar Chor-Su

Bazar Chor-Su

Bazar Chor-Su

Bazar Chor-Su

Bazar Chor-Su

Bazar Chor-Su

Bazar Chor-Su

Bazar Chor-Su

Bazar Chor-Su

Bazar Chor-Su

Bazar Chor-Su

Bazar Chor-Su

Bazar Chor-Su

Bazar Chor-Su

Bazar Chor-Su

Bazar Chor-Su

Bazar Chor-Su

Bazar Chor-Su

Powered by WordPress